Pierwszy raz jeszcze to kobiecą nawą

Nie wstrząśnie — pomnij, turysto — lecz córy

Tej starej Anglii, gdy się puszczą ino,

Wnet Ewę w biegu do piekła wyminą.

LXV

Kraj gazeciarski, adwokacki, płaski.

Niech on i ona, młodzi i rówieśni,

Zawiążą przyjaźń, zaraz świat niesnaski

Wszczyna i zgoda zaraz się rozcieśni.

Następnie dąsy, procesy i wrzaski,