Lica. Choć pełen królewskiego wzięcia,

Miał w sobie jeszcze to zachęcające,

Że był bez śladu głupstwa i nadętej

Wyższości — panem od czuba do pięty.

LXXXV

Juan w wysokich sferach był widziany

Mile, w najdostojniejsze wchodził koła,

Więc wpadł w to, czego wyrafinowany

I najuczeńszy człowiek ujść nie zdoła.

Dowcip genialny, humor niezrównany,