I

Teraz się nieco poważniej nastroim;

Czas już. Śmiech dzisiaj coraz poważnieje,

Żart z grzechu w oczach cnoty jest rozbojem

Dusznym; gorszyciel taki, co się śmieje.

Przy tym posępność jest wzniosłości zdrojem

(Nieznośnym, kiedy zanadto rozleje).

Więc pieśń ma będzie tak powagą dumna,

Jak szczęt świątyni — samotna kolumna.

II