W brązowych kurtkach gromada myśliwa

Bystro pogląda i rozsyła psiarnie;

Każdy ma torbę pełną, a precz „pływa”.

O kłusowniku! Nie dla twej, o chłopie!

Gęby bażanty, kuropatwy, dropie.

LXXVI

Angielska jesień, choć wina nie daje,

Ni bachanckimi wieńcy697 nie ubiera

Dróg jak szczęśliwsze, południowe kraje

Słoneczne, gdzie z gron kapie słodycz szczera