Izby wypchnęła. Widocznie go trapił

Ten nagły w czynach Alonsa hiatus109,

Co się mógł skończyć źle; gdy tak się gapił,

Wszystek nad sprawą zadumany walną110,

Drzwi mu zamknęła przed twarzą legalną.

CLXV

Klucz obróciła — wtedy... o boleści!

O grzechu, wstydzie, o, wy, białogłowy!

Możecież czyniąc tak, nie stracić cześci?

Czy nie ma za to kary dość surowej?