I myśli zbawić chłopca, nim go zgubią.

XXIX

Wysoko ceniąc radę złotodajną,

Jak każdy, co ją daje, nie chcąc brać jej,

Za którą kwaśna wdzięczność jest zwyczajną

Zapłatą, nawet kiedy towar płaci,

Znalazła, wiodąc z sobą długą, tajną

Rozmowę — morał w najlepszej postaci:

Małżeństwo; po czym wziąwszy go na stronę,

Radziła serio, aby pojął żonę.