XXII

Don Juan struchlał. Słyszał w okolicy,

Jak o zamkowym mnichu chodził głuchy

Szept; lecz nie widział w tym żadnej różnicy

Od baśni, które baby i pastuchy

Prawią; moneta z przesądu mennicy,

Co niby złoto w obieg puszcza duchy

Rzadkie jak pieniądz śród banknotów złoty.

Kto je zna? Jakie owych mar przymioty?

XXIII