A nawet węzeł gordyjski krawata
O cały palec nierówno się splata.
XXX
Kiedy się na dół do jadalni zwrócił,
Siadł zadumany nad czarką herbaty
1byłby na nią uwagi nie zwrócił,
Gdyby gorące w nos go aromaty
Nie uderzyły — więc tym się ocucił.
Był roztargniony widocznie — więc na tej
Podstawie Bóg wie, jakie kto zaczyna