XXXII

Na jego twarzy pobladłe kolory

Drażnią niezwykle ciekawość kobiecą.

Więc Adelina spyta: „Czy pan chory?”

Wzdrygnął się i rzekł: „Tak, nie, może, nieco”.

Domowy lekarz — doktor nad doktory —

Zaraz przyskoczył, a oczy mu świecą,

I już do pulsu i rady gotowy,

Ale Juan rzekł, że jest całkiem zdrowy.

XXXIII