Całkiem zdrów, tak — nie. Dwa wprost sprzeczne słowa,

Ale niepewny wzrok tłumaczy oba.

Może to była jedynie chwilowa

Rozdrażnionego umysłu choroba,

Przelotnie zaatakowana głowa?...

Lecz kiedy mu się przyznać nie podoba,

Aby istotnie był na głowę chory,

Znać, że potrzebne tutaj nie doktory.

XXXIV

Milord, gdy dowiódł już, że czekolada