Ułudy znikły i dziś w poniewierce
U ciebie czułość... A ja?... Co też na tem
Straciłem? Owszem, nabyłem rozumu,
Dziw, że nie uciekł od żądz głośnych szumu.
CCXVI
Minęły dni mej miłości... ostatnie!
Śliczne dziewice, mężatki, ba! wdowy
Już nie zachwycą mnie, nie wciągną w matnię,
Słowem — zaczynam sposób życia nowy;
Przestaję wierzyć w dzielne dusze bratnie,