IX

Kazał więc Juan pakować tłumoki,

Walizy, kufry. Jako stało w planie,

Wojaż młodzieńca miał trwać cztery roki.

Otrzymał nieco gotówki, kazanie,

Rady, jak stawiać pierwsze w świecie kroki.

Rozstanie było smutne — jak rozstanie...

List pełen przestróg dała jeszcze w ganku

(Nigdy nie czytał go) — i list do banku.

X