Dzień drugi dawał pozory pogody;

Więc byli radzi i krzepili siły,

Choć wewnątrz było na trzy stopy wody,

Którą trzy pompy nieustannie piły.

Znowu wiatr zawiał, nowe zrządził szkody.

Wpadli w wir, działa z łożysk się stoczyły,

Ogromny bałwan na okręt się rzucił,

Uderzył, podbił i na bok przewrócił.

XXXI

Tak wywrócony leżał i bez ruchu;