Dla mnie nie było nigdy „państwa w domu”,

Choć mi na ucho odźwierny powiedział...

Mniejsza już o to — lecz doznałem sromu38,

Bo mały Juan na głowę mi wylał

Kubełek pomyj, gdym się z drzwi wychylał.

XXV

Ladaco z wiechą pokędzierzawioną,

Diablik skaczący do nocy od ranka;

Rodzice zawsze w zwadzie, w jednym pono

Zgodni: w pieszczeniu małego szatanka.