Nie chciał — na koniec losy porobili,
Ale z substancji, co Muzę przestraszy,
Bo gdy nie mieli nazwisk spisać na czem,
Juan list Julii musiał oddać — z płaczem.
LXXV
Losy spisano, zmieszano, rzucono,
A nawet harpia głodu, co ich ciała
Żarła jako sęp kaleczący łono
Prometejowe, przycichła struchlała.
Nie namyślano się tam, nie radzono;