Juan istotą był, jak ją dziecinna
Jej wyobraźnia z dawna wymarzyła.
Godzien kochania, bo mu szczęście winna,
Za co go, zda się jej, uszczęśliwiła.
Kto szczęścia spragnion, ściągnął po nie ręce,
Musi część oddać; szczęście jest bliźnięce.
CLXXIII
Patrzeć nań — rozkosz; wsłuchiwać się w cienie
Wieczoru razem — to zwiększenie bytu;
Czuwać nad śpiącym i na przebudzenie