Rączki, kochanków zaś razem zostawię

Ku edukacji waszej i zabawie.

Pieśń trzecia

I

Cześć, Muzo! i tak dalej — Juan zasnął,

Na pięknym, szczęsnym łonie kołysany,

Pod strażą oczu, których blask nie gasnął

Jeszcze, serduszkiem dziewczęcym kochany,

Nie pojmującym, że je żądłem drasnął

Zatrutym, cichy ten, śpiący, zesłany