Anioł żałoby objął w domu straże.

Ale kir prędko zastąpiła szata

Godowa, wraz220 się rozchmurzyły twarze.

Hajdei oschły łzą mokre jagody,

I jęła221 pełnej używać swobody.

XXXIX

Stąd owa uczta, tancerze i grajki,

I nie widziana dotąd wyspie feta.

Służba próżniacza, rozpita, nahajki.

Zbywszy, czuła się w raju Mahometa.