Teraz by życie było: kwas dosłowny,

A jeśli śmierć ich opłakali krewni,

Na zmartwychwstanie płakaliby rzewniej.

LI

Wszedł w dom swój, a w nim cudze już ognisko

Płonęło; ta myśl głębiej w piekło strąca,

Smutniejsze sercu wyprawia igrzysko

Niż myśl na łożu śmierci konająca.

Widzieć serdeczne gniazdo w cmentarzysko

Zmienione, gdzie już nadzieja gasnąca