Plączą się (widok, co grzesznika skruszy),
A piękna matka między córeczkami
Świeci jak cekin pomiędzy piastrami226. —
LXI
Lambro wszedł tajnym, nie widziany, gankiem,
Stanął u wejścia do jadalnej sali,
Gdzie młoda pani z młodzieńczym kochankiem
W blasku monarszej chwały wieczerzali.
Stół zastawiony przed nimi, a wiankiem
Dokoła piękni niewolnicy stali.