Gdy stare życie dobiega do mety,
Mgła pada na dni naszych zachód siny,
Dzieci rzucają nas, oddając wszakże
Dobrej kompanii: kaszlowi, podagrze225.
LX
Piękna to bardzo rzecz: liczna rodzina,
Póki ci drzemki zwykłej nie naruszy,
Cóż to za widok, kiedy macierz syna
Karmi! (Jeśli to nie szkodzi jej tuszy.)
Jak cherubinki dzieci u komina