L

W szóstym — jak rzekłem — czarujące dziecię,

W dwunastym piękny chłopiec, choć za cichy.

W dzieciństwie był jak młody wilczek; przecie

Tak go głaskali, aż oskromniał z pychy;

Myśleli: dobrze, gdy się żywość zgniecie

W chłopcu; potulny zdał się i uśmiechy

Wywabiał matce na twarz mędrzec mały;

Tak był stateczny, roztropny, wytrwały.

LI