U nich przez miłość z naturą się sprzęgła,

Żadna światowa myśl w nich nie zagości;

Bo ona — wiedzą daleko nie sięgła,

On też — jak wiemy, był w świątobliwości

Chowany; więc ich pobudki miłosne

Były te, jakie są w ptaszkach na wiosnę.

XX

Patrzą, jak zachód na niebie się pali.

Miły to widok — najmilszy ich oku,

Bo ich do tego przywiódł, czym się stali.