Strzału i wzrok swój zatopiła w oku

Ojca, przed strasznym nie cofając kroku.

XLIV

Utkwili w sobie wzrok dumny i śmiały.

Jakżeż podobni byli! Twarze równie

Milcząco groźne, prócz różnicy małej

W oczach, co teraz gorzały jak głownie;

Widno i ona zna mściwości szały,

Z dziewicy w lwicę zmieniona cudownie.

To krew przeciwko własnej się burząca