Ani w kochankę tak patrzy kochanek,

Koneser w konia, chirurg w swe narzędzia,

Adwokat w taksy, w czarownicę sędzia,

XXVII

Jak handlarz ludzi w towar upatrzony...

Rozkoszna to jest rzecz kupować braci,

Wszyscy zaś kupni, byle słabe strony

Wymacać; jednych się uśmiechem płaci,

Drugich posadą, pałkami korony

Hrabskiej, tytułem, krzesłem na kolacji