Voltaire376 mówi: „Nie!” „Candide mój — powiada
Podjadłszy, życie zwie dopiero znośnym”. —
Myli się. Jeśli człek jak zwierz nie jada,
Przesyt jest stanem dlań przykrym i sprośnym,
Chyba pijany — wtedy wszystko wpada
W mózg i zagłusza niesmak hukiem głośnym.
Z synem Filipa377 (a zarazem Ammona378,
Bo jeden ojciec, jak jedna korona,
XXXII
Było mu mało) mówię: Akt naczelny