Jedzenia i te, które ciała tyczą,

Uczą, że człowiek jest mniej niż śmiertelny.

Kiedy pieczenią owczą lub indyczą,

Zupą i rybą może się stać dzielny,

One są jego bólem i słodyczą,

To po cóż pyszni się władzami ducha?

Śliczna potęga — niewolnica brzucha!

XXXIII

Raz w piątek wieczór, w godzinę wieczerzy

— Darują przerwę piękne czytelniczki —