Choć pole wzięły po greckim narodzie.

Turecka willa każda malowania

Na sposób kulis albo parawana.

XLVII

Kiedy zbliżyli się, nadziemski zapach

Cebuli, jarzyn, baraniny z ryżem,

Mile drażniący czy w nosach, czy w chrapach,

W postanowieniu powstrzymały chyżem

Juana, co już tkwił pokusie w łapach.

Towarzysz także warował się świeżym