XC

Na migi z sobą rozmawiali malce

Oba — a wzrok w nich utkwili jak zbóje,

Kiedy niewolnik podniósł oba palce

Na znak, aby ich puścili w pokoje.

Juan się przeląkł, bo jak złe padalce

Oczu iskrzących weń utkwili dwoje,

Wzrok taki może kłuć jak żądło żmije

I zaczaruje, jeśli nie zabije.

XCI