Przystojny, miły, grzeczny?... no, dość na tem,

Nigdy nie będzie czymś więcej niż bratem.

LXXVIII

A gdyby kiedy — któż zaręczy za się?

Bo diabeł nie śpi i ciągnie ku zgubie —

Poczuła, że jej serce w ambarasie

Szepce: „Ja tego chłopca bardzo lubię!”

O! to cnotliwa kobieta nie da się

Skusić, i lepsza będzie po tej próbie.

A gdyby prosił... odmówić, i basta!