LXXX

Takiej miłości nie mam za zwodnicę;

Powierzyć się jej może młodych dwoje.

Pierwszy całusek w rękę, drugi w lice...

Ja się w podobne rzeczy wdawać boję,

Bo pocałunek stanowi granicę

Bezpiecznych traktów; poza nią wyboje,

Przepaści; nie chodź, bo połamiesz nogi.

Ostrzegam — kto chce, niech słucha przestrogi.

LXXXI