Miłość więc, lecz nie wychodząca z szranek,

To był jedyny cel, bardzo niewinny.

Praktyczne lekcje, które z nią Juanek

Odbywał, kiedyś przydać się powinny.

Więc przy jej oczach, co jako kaganek

Błyszczały, uczył się, przy miodopłynnej

Rozmowie, głosach bijącego łona,

Czego?... ni Juan nie wiedział, ni ona.

LXXXII

A Julia, serce hartując i zbrojąc