Ciebie tam, giaurze, niech skryją, jak mogą,
Lecz żeś mi jeszcze nie dopełnił miary,
Więc...” — tu pałacu się przerwała cisza
Zgiełkiem i szmerem słów: „Idzie Padyszach!”
CXLVI
Naprzód szły damy strojne jak papugi,
Tuż czarni oraz biali eunuchowie,
Ogon pochodu był pół mili długi,
Bowiem Jegomość, grzeczny co się zowie,
Wizyty — zwłaszcza wieczorne — przez sługi