Złotym, którego jasnym panom trzeba,

Gdzie kładą głowy, a jeszcze kamieniem

Twardym zda się im miękki puch i weba,

Małżeństwo równa się z losów ciągnieniem.

Gulbieza była sułtanką, lecz chłopka

Nie pomieniałaby z nią męża. Kropka.

XXVI

Don Juan, w kostium przebrany niewieści,

Przedefilował z całym dziewcząt chórem

I panu ukłon złożył w dowód cześci;