„Joanna”. — „Śliczne imię, jak muzyka!”

Katinka chciała wiedzieć, skąd przybywa.

„Z Hiszpanii”. — „Gdzie ta Hiszpania?” — „Ty dzika

Gruzjanko — rzecze Lola popędliwa —

Twa geografia, widzę, coś utyka.

Wiadomo wszystkim, jak ziemia szeroka,

Że to jest wyspa w pobliżu Maroka”.

XLV

Dudu usiadła przy Joasi boku,

Milcząc muskała utrefione sploty