Twój przyjazd był tak nagły — do Joanny

Rzekła. — Wstawmy jutro zaraz łóżko

I urządzimy ci nocleg staranny,

Jednak dziś trudno! Patrz, już noc, już ciemno

Więc musisz przespać ten raz jeden ze mną”.

XLVII

Tu Lola rzekła: „Mamo, pozwól, raczej

Ja ją zabiorę; wszak wiesz, jak ci szkodzi

Sypiać we dwoje; byłabym w rozpaczy,

Gdybyś doznała przykrości. My, młodzi,