Łajała Dudu; ta z minką litośną
Rzekła: „Ach, żal mi, żem krzyknęła głośno”.
LXXX
„Znam o kogucie powieść i o byku,
Ale o jabłku, co z drzew samo leci,
Kto słyszał? Tyle narobiłaś krzyku,
Ze pobudziłaś wszystkich pół do trzeciej!
Myślałam, że świat chyba jest na zniku!
Musisz być chora, dzieci; zarazże ci
Sprowadzę jutro lekarza; on zbada,