Zamiast armatą walczyć i szablicą

I groźnie przeciw sobie iść w zawody,

Mogliby wojnę fezu ze spódnicą

Skończyć bez wodzów i bez posłów trzody.

Niechby on harem puścił, ona swoję

Gwardię i tak spór zgodzili — we dwoje.

XCVI

Ale dziś Sułtan łamać musiał głowę,

A razem z władzą i Dywan dostojny,

Jak tę rycerkę i.... królowę,