Wiedząc, że gdy jej roznamiętni zmysły,
Sam sobie drogę do stryczka umości.
Więc choć w praktykach miłosierdzia ścisły
I rad, by przezeń nie cierpieli drudzy,
Jednak własny kark milszy mu niż cudzy.
CXVII
Poszedł więc krzątać się koło roboty,
Burkając i klnąc tureckimi usty
Kobiety wszystkich stanów, wieku, cnoty,
Zwłaszcza sułtanki z przemiennymi gusty472,