Zawołał na nich, a na zawołanie,

Jak mówi Hotspur, „spadli nie inaczej

Jak duchy”, prędko dość, bo trzeba na nie

Podobno długo wołać, nim się raczy

Ukazać który. — Skąd to usłuchanie,

Nie wiem; może wstyd umknąć spod kartaczy

Lub moc ich zmusza ta, co pędzi trzody.

Za wodzem, a za prorokiem narody.

XXXIX

Na Zeusa! Johnson był junak nie lada,