Którzy się zbiegli tamże pod natchnieniem

Strachu, co gniecie (jak wiatry niemile

Żołądki dzielnych, którym choć śmierć cieniem

Często przysłania zmysły, wiedzą tyle,

Że aby w śmierci obliczu nie ścierpnąć,

Trzeba stanąwszy — oddechu zaczerpnąć.

XLI

Johnson odbieżał, aby przyjść ina powrót

Z rycerstwem owym i zakończyć dramą

Potyczkę, doprowadziwszy ich do wrót,