Był generał Boon526, kentucki myśliwy.

Używał tylko na niedźwiedzie kuli,

Na wilki, rysie — i niefrasobliwy

Z dala od świata spółczesnych zapasów,

Żył w mateczniku pradziewiczych lasów.

LXII

Zbrodnia nie zaszła tam; jej meta w progu

Puszcz; za to zdrowie płynęło obficie

W krainę znaną dotąd tylko Bogu.

Jeśli jej ludzie nie szukają, życie