Chwyta rękę matki i tak ją ściska z zakłopotania i zdumienia, że Brygita omal nie krzyczy.

Brygita

Co ci się stało, dziecko? Tak ściskałaś

rękę, że aż mi ścierpła.

Ottegeba

Śmieje się, zasłania sobie oczy łokciem i ucieka.

Gotfryd

Tak, przyznaję,

że warta skromnej pochwały — ot dawniej

były już w głowie same krotochwile...