Henryk
To dziecko jest, widzisz,
nieokupionym dla mnie niewolnikiem —
wszystkie najlichsze moje poddańczuchy,
wszyscy rzezańcy, wszystkie moje ciury
nie mogły większej pełnić dla mnie służby,
niż ona co dzień dobrowolnie sprawia.
I gdybym co dnia miał sto... O nie! ...tysiąc
przeróżnych życzeń, tak byłyby one
pustą igraszką dla jej gorliwości,