Panie!
Sam to jej powiedz — — mów z nią sam.... Głos jeden
z waszego łona może ją orzeźwić,
jak chleb, jak woda orzeźwia spragnionych.
Nie wiem, kto dał wam tę czarowną siłę,
kto tak przywiązał ku wam to jej serce...
Dosyć, że ona całuje stóp waszych
samotne ślady na polnej ścieżynie,
którąście kiedy chodzili; we waszej
sypia komorze; waszego nazwiska