i, Boże przebacz, jakieś babsko stare...

Do czarta! Lepiej iść między murzyny!

Hartmann

Z okna patrzy w dziedziniec.

Gotfryd! Brygita! Ojcze! Przez Bóg miły

To z Wehrawaldu tych dwoje staruszków.

Ottaker wychodzi.

SCENA CZWARTA

Benedykt

Rozumieli340 to wasza miłość, panie?