Owszem! Owszem!
Ty moja mała żono!... Nuż naprawdę
zwać cię tak będzie jakiś dzielny wieśniak,
jak ja cię wówczas nazywałem żartem.
Ottegeba
Przerażona, śmiertelnie pobladła, ucieka.
Henryk
Dokąd?
Ottegeba
Staje drżąca.
Owszem! Owszem!
Ty moja mała żono!... Nuż naprawdę
zwać cię tak będzie jakiś dzielny wieśniak,
jak ja cię wówczas nazywałem żartem.
Przerażona, śmiertelnie pobladła, ucieka.
Dokąd?
Staje drżąca.