jesteś nieczysty!»

Brygita

Cóż to są za bajki.

Śnisz?

Ottegeba

Nie! I fletni nie słyszał już więcej

ani fujarek...

Brygita

Nie pleć, nie pleć, dziecko!

Niechcący rzuca ze stołu, przy którym jest zajęta, długi nóż kuchenny. Ottegeba drży z przerażenia i stłumiony wydaje okrzyk.