bowiem miłość Jego ogarnia i strzałę, co pędzi i łuk, co trwa nieruchomy.

O Dawaniu

Bogacz się ozwie: mów nam o dawaniu.

A on odpowie:

Zaiste mało dajesz, jeśli tylko z dóbr posiadanych udzielasz

coś innym.

Darzysz prawdziwie, gdy z siebie samego coś dajesz drugiemu.

Czymże, bowiem jest twoja własność, jeśli nie rzeczą, której się dziś trzymasz i chronisz ją, w obawie, że ci kiedyś, jutro, stanie się potrzebna?

A jutro…….cóż może jutro przynieść tym, którzy są jak te zbyt zapobiegliwe psy, co kości zakopują w piaskach bezdroży pustyń,

gdy wloką się za pielgrzymem, co do świętego podąża grodu?