lecz prowadzi nas ku wrotom naszej własnej duszy.

Astronom może nam mówić o swym pojmowaniu przestrzeni,

ale nie zdoła dać nam swego rozumienia.

Muzyk może nam śpiewać o rytmie, którym wibrują przestwory,

ale nie jest w stanie obdarzyć nas słuchem, aby ten rytm uchwycić,

ani głosem aby go odtworzyć.

A człowiek biegły w nauce liczb, może nas uczyć o dziedzinie ciężaru i miary, ale nie potrafi wziąć nas ze sobą w ów świat.

Bowiem wizja jednego człowieka nie może swych skrzydeł użyczyć drugiemu.

I jak każdego z nas oddzielnie zna Bóg, tak każdy musi też być sam w swoim poznawaniu Boga i sam zgłębiać tajemnice ziemi.

O Przyjaźni